Wersje i okolicznosci 1

January 6, 2009 4:59pm

Tuz po zakonczeniu dzialan wojennych Rosjanie utrzymywali, ze Hitler wymknal sie z Berlina w niewyjasnionych okolicznosciach. Znalezione spalone szczatki - twierdzili - nie nalezaly do niego, a do sobowtora.
Przytaczany dzis wielokrotnie koronny argument, uzebienie Hitlera, tez traci na wartosci, jako ze zdaniem Rosjan, oni tej pewnosci nie mieli. Zreszta, przy mozliwosciach sluzb specjalnych (operacji plastycznych, zmieniajacych szczeki, falszowania kartotek, w tym dentystycznych etc.), mozna bylo wiele zdzialac, o ile ktos pragnal zatuszowac sprawe tak wielkiej wagi, jak ucieczka wodza z Berlina. Na uslugach niemieckich pracowali doskonali falszerze-specjalisci. Wyprodukowane w Trzeciej Rzeszy dolary i pfunty byly tak doskonale podrobione, ze praktycznie trudno je bylo odroznic od tych, ktore wyszly z rzadowych mennic amerykanskich i angielskich. Niemcy eksperymentowali tez na ludzkim ciele, wspolpracujac blisko na tym polu z Japonczykami. I tu mieli osiagniecia. Czy trudno wiec bylo tak "zmodyfikowac" cialo sobowtora, by po jego usmierceniu dal soba dowod samobojstwa wzoru ?

Wersje i okolicznosci 2

January 6, 2009 4:58pm

Kiedy Rosjanie powatpiewali, Amerykanie upierali sie, ze Fürer na pewno zginal w Berlinie. Do bunkra jednakze dotarli Rosjanie, a nie Amerykanie. Skad wiec upor tych drugich w forsowaniu tezy, ze Hitler zginal ? Czy wiedzieli cos, co chcieli ukryc przed Rosjanami ? Czy chodzilo o samego Adolfa Hitlera czy o cos wiecej ? Czy ujawnienie, ze Hitler nie zginal, moglo naprowadzic wywiad radziecki na cos, co znajdowalo sie na terenie okupowanym przez Rosjan ?

Kilka lat pozniej, kiedy zimna wojna zaczynala sie juz “rozgrzewac”, obie strony zmienily diametralnie swoje stanowiska. Rosjanie zaczeli gwaltownie i przekonywujaco twierdzic, ze Hitler jednak popelnil samobojstwo i maja tego dowody. Amerykanie tez zarzekali sie, ale tym razem, ze nie ma takiej pewnosci. Taka zmiana opcji u obu stron nie mogla byc tylko kwestia samego mowienia inaczej, niz potencjalni wrogowie. To byla dla obu stron zbyt powazna sprawa, by narazic sie na osmieszenie. Obie strony wiedzialy, ze stuprocentowego dowodu na popelnienie samobojstwa przez Hitlera nie bylo. O co wiec chodzilo ?

← Poprzedni  1 2 3 4 5 Następny →

Syndicate (Atom)

Who